Hator napisał(a):
Na serial "Królewskie sny" trafiłem niedawno. Niesamowicie zabawny serial o zabarwieniau erotycznym.
Cały czas jest tam mowa o dażeniu do reprodukcji w kontekście szukania dla, nie młodego już przecież, króla Jagiełły kandydatki która będzie mu rodzić.
No bez przesady. Kolego Hator czy nigdy nie spotkałeś się z informacją że w tamtych czasach posiadanie potomka było gwarancją dostatniego życia aż do śmierci. A wszelkie choroby leczone będą ze starannością godną seniora rodu.
A jesli chodzi o króla Władysława Jagiełłę to jego uporczywe starania o posiadanie potomstwa wynikały przede wszystkim z konieczności zabezpieczenia ciągłości dynastii oraz umocnienia jego własnej, niepewnej pozycji na polskim tronie.
Po latach starań i śmierci trzech pierwszych żon, sukces przyniosło dopiero czwarte małżeństwo z Zofią Holszańską, która urodziła mu upragnionych synów: Władysława (późniejszego Warneńczyka) i Kazimierza Jagiellończyka.
Hator napisał(a):
Serial jest wystarczajco ciekawy ale jest to kino dla cierpliwych. Mimo wszystko warto. Dzieki.
No chociaż tyle dobrego.
.