Forum Polskiego Kina

Teraz jest 7 października 2026, 04:38

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 25 stycznia 2026, 07:38 

Dołączył(a): 30 sty 2021
Posty: 117
Postanowiłem założyć temat, który ostatnio mnie zainteresował - chodzi mi głównie o psy w polskich serialach (bo w filmach pewnie byłoby trudniej takie coś wyszukać). Może dziwny temat, ale mnie to zaciekawiło.

A zatem przede wszystkim dwie kwestie:

1. Zastanawia mnie, na jakiej zasadzie jest dokonywana ich tresura. Przez przypadek (szukając zawzięcie jednej ze swoich "zagadek", nadal nierozwiązanych zresztą), natrafiłem na artykuł z Interii dotyczący "Komisarza Alexa". Dodatkowo nie chodzi mi tutaj o bohatera tytułowego, tylko o psa Szatana, z którym wystąpił Henryk Gołębiewski. (9. odcinek piątego sezonu).Czy takie epizodyczne role psów również wymagają jakiejś szczególnej tresury, żeby np. nic się nie stało aktorowi czy jak to jest?
https://swiatseriali.interia.pl/newsy/s ... Id,1415012

2. Jakie konkretnie imiona psów kojarzycie z różnych polskich seriali i czy coś wiadomo na temat tego, czy serialowe imię psa (np. Śliniak z "Rodziny Zastępczej") ma ten sam odpowiednik w realnym życiu, czy jest to realizowane na jakiejś innej zasadzie? :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 25 stycznia 2026, 12:37 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2016
Posty: 662
Posty na Forum KP: 768
Ja pamiętam dwa imiona psów których losy interesowały mnie w dzieciństwie to był Szarik i Cywil.
Pierwszy "grał" w serialu "Czterej pancerni i pies" drugi w serialu "Przygody psa Cywila". Oba psy tresował i szkolił do ról w filmie Franciszek Szydełko wtedy chyba kapitan w szkole przygotowującej psy rasy owczarek niemiecki do służby w milicji. Rolę "Cywila" grał pies reżysera Szmagiera, który wabił się Bej.
Natomiast jak to robił Szydełko to jego skryta tajemnica którą zabrał do grobu. Z opowiadań aktorów którzy grali w tych filmach wynika że Szydełko poza kamerą wykrzykiwał jakieś komendy do psa który był filmowany i sam wykonywał te same ruchy jak pies jakby mu podpowiadając o co chodzi . Czasami wywołując u niektórych osób z ekipy dziwne uśmieszki. Natomiast jak on tresował te psy nie wiem.
Tutaj jest z nim wywiad na temat psów które szkolił do filmu.
https://web.archive.org/web/20140505124657/http://zblizenia.pl/index/czytelnia/91_0/1661_psa_nie_mozna_uczlowieczac.html#art


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 stycznia 2026, 07:25 

Dołączył(a): 12 cze 2016
Posty: 257
AI podpowiada:
Szarik, słynny pies z serialu "Czterej pancerni i pies", był w rzeczywistości owczarkiem o imieniu Trymer, a w niebezpiecznych scenach dublował go inny pies, Atak. Wbrew legendom nie było trzech psów, lecz dwa. Treserem i twórcą filmowego wizerunku Szarika był płk Franciszek Szydełko, słynny treser i konsultant.
Oto kluczowe fakty:
- Prawdziwy Szarik (Trymer): Został wybrany, ponieważ nie zdał milicyjnych egzaminów z tropienia ze względu na zbyt łagodną naturę.
- Dubler (Atak): Występował w niebezpiecznych scenach (np. skoki z płonącego budynku).
- Franciszek Szydełko: Pułkownik MO, który przez ponad dwa lata pracował z psami na planie. Przygotowywał zwierzęta do ponad 150 filmów.
- Praca na planie: Trymer/Szarik był posłuszny i łagodny, co Szydełko wykorzystywał do kręcenia scen akcji.
- Szarik stał się symbolem wiernego psa-żołnierza, a dzięki Szydełce – jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwierząt w polskiej kinematografii
.

Z kolei Wikipedia twierdzi:
Franciszek Szydełko (ur. 5 sierpnia 1925 w Woli Rafałowskiej, zm. 30 marca 2020) – pułkownik Milicji Obywatelskiej, treser zwierząt i konsultant filmowy.

Podczas II wojny światowej wstąpił do wojska jako ochotnik i podczas walk dwukrotnie został ciężko ranny. [ . . . ] Po wojnie wstąpił do Milicji Obywatelskiej, a w 1946 roku został służbowo oddelegowany do Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej w Słupsku, z przydziałem do odbycia szkolenia w nowo utworzonej Szkole Przewodników i Tresury Psów Służbowych. Ukończył ją jako prymus w stopniu sierżanta [ . . . ] .

Do filmu trafił w 1948 roku, gdy został oddelegowany jako opiekun psa do pracy nad filmem Aleksandra Forda Ulica Graniczna. [ . . . ] Po raz pierwszy jako konsultant filmowy wystąpił w 1966 roku, współpracując z Krzysztofem Szmagierem w pracy nad filmem dokumentalnym Selim. W tym czasie wziął udział w selekcji psów do filmu Czterej pancerni i pies. Kiedy po zakończeniu zdjęć do pierwszej serii Leonard Sosnowicz – treser Trymera i dublujących go Spika (zgodnie z wypowiedzią Franciszka Szydełko w filmie dokumentalnym z 2006 roku pt. Czterej pancerni, pies i kuchnia filmowa, Spik nigdy nie wystąpił w serialu) i Ataka, grających rolę Szarika, w wyniku antysemickiej nagonki wyemigrował do Izraela, Szydełko na stałe trafił do ekipy filmowej. W Czterech pancernych... zagrał też epizodyczną rolę niemieckiego spadochroniarza. Po zakończeniu zdjęć ponownie zaczął współpracę z Krzysztofem Szmagierem, który w Sułkowicach rozpoczął zdjęcia do Przygód psa Cywila (1968–1970), jako konsultant i treser Beja – psa reżysera odgrywającego tytułową rolę.
Przez ponad 50 lat aktywności zawodowej wytresował ponad 500 zwierząt na potrzeby 148 filmów. Oprócz psów grających rolę Szarika i Cywila tresował też m.in. dogi – Łosia i Apacza – grające rolę Saby w filmie W pustyni i w puszczy oraz zwierzęta na potrzeby filmów Noce i dnie, Szaleństwa panny Ewy, Ogniem i mieczem, jak też świnię udającą dzika w Nie ma mocnych. Oprócz tresury psów zajmował się również opracowywaniem scen z udziałem innych zwierząt, m.in. węży, kaczek, gęsi, świń, a nawet much i dżdżownic. Zagrał epizodyczne role w 49 filmach, m.in. esesmanów w Akcji pod Arsenałem i Europa, Europa, i milicjantów w Selimie i Przygodach psa Cywila w scenach, w których praca ze zwierzęciem mogłaby być niebezpieczna dla aktora bez fachowego przygotowania, ale również w filmach Katastrofa w Gibraltarze czy Quo vadis, w którym zwierzęta nie odgrywały pierwszoplanowych ról. Na koncie miał również pracę nad filmem Dzikun, którego głównymi bohaterami są zwierzęta – m.in. 6 wilków, psy i tchórzofretka – a ludzie grają jedynie role drugoplanowe i epizodyczne oraz scenę z filmu Ferdydurke, w jednej ze scen zagrały jednocześnie 52 zwierzęta: 12 chartów, koty, krowy, kury i kozy.
Franciszek Szydełko był również jednym z bohaterów filmu dokumentalnego Za rogiem, niedaleko... w reżyserii Kazimierza Karabasza, opowiadającego o losach mieszkańców ulicy Koszykowej w Warszawie.

W dwutygodniku regionalnym "Zbliżenia" w wywiadzie z płk Franciszkiem Szydełko Psa nie można uczłowieczać!, czytamy m.in.: "
Rolę Szarika grał tylko jeden pies – wabił się Tamerlan – i nieprawdą jest, że były ich trzy czy cztery, jak opowiadano później. W jednej scenie, skoku z pierwszego piętra, wystąpił jego dubler – Atak – dementuje plotki F. Szydełko. – Któregoś dnia nawet Franciszek Pieczka był tak zdezorientowany tymi donosami, że zadzwonił do mnie i chciał wiedzieć... jak było naprawdę z tym Szarikiem.”.

Trymer czy Tamerlan? Kto to może wiedzieć?


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group