Forum Polskiego Kina

Teraz jest 14 kwietnia 2026, 22:01

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 2 marca 2026, 17:47 
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 07 cze 2016
Posty: 3518
Lokalizacja: Szczecin
Posty na Forum KP: 6471
Fryderyk Chopin jako dziewiętnastowieczny celebryta i bożyszcze tłumów. Jednocześnie człowiek wyalienowany i tak naprawdę samotny. I właśnie na tej alienacji oraz chorobie kompotytora skupia sie w swoim filmie reżyser Michał Kwieciński. Bo "Chopin, Chopin!" to tak naprawdę opowieść o życiu w cieniu choroby i umieraniu w świetle życia. Widz oczekujący filmowej biografii Chopina może się zatem czuć nieco zawiedziony, bo to właśnie zmagania artysty ze śmiertelną chorobą i jego godzenie się z powolnym odchodzeniem są główną treścią filmu. O ile więc samego Chopina jest tu dużo, a grający (także osobiście na fortepianie) w dużej mierze w języku francuskim Eryk Klum w roli tytułowej zasługuje na wielkie brawa (szkoda, że jego wielkiej pracy nie doceniono jakąś ważną nagrodą), o tyle na drugim i trzecim planie trudno kogokolwiek wyróżnić, bo aktorzy - nawet ci naprawdę dobrzy - nie dostali odpowiedniego materiału do zagrania.
Podobała mi się scenografia i muzyka, nie ta chopinowska, ale oryginalna. Niestety szczątkowość scenariusza i zrezygnowanie z wielu wątków biografii kompozytora a pozostałych potraktowanie w sposób mocno powierzchowny kładą się cieniem na tym filmie. W efekcie dostajemy ładny i wysmakowany, ale jednak bibelot, któremu brakuje duszy i który nie budzi większych emocji. Mogło być gorzej, ale i lepiej. Z filmów o Chopinie wybrałbym jednak "Błękitną nutę" Żuławskiego.
Moja ocena: 6/10.

_________________
My żyjemy!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 marca 2026, 11:34 

Dołączył(a): 12 cze 2016
Posty: 238
"Chopin. Chopin!" to druga najdroższa polska produkcja filmowa po 1989.

Na wielką oprawę filmu składało się 260 aktorów i epizodystów, ponad 5000 statystów. Na planie wykorzystano około 300 historycznych pojazdów, ponad 1000 kompletów kostiumów, 600 par butów, 200 cylindrów, setki dodatków. Część zdjęć zrealizowano w Bordeaux oraz na Majorce. W Polsce ekipa filmowa pracowała na Dolnym Śląsku (Lubiąż, Szczawno, Żelazno), a także w Pszczynie i Żaganiu oraz na terenie województw: śląskiego, lubuskiego, łódzkiego i mazowieckiego. Okres zdjęciowy trwał aż 4 miesiące. Rozmachu nie można mu więc odmówić.
W dokumentach PISF, który dofinansował projekt kwotą 6 mln złotych, widnieje informacja, że budżet filmu "Chopin, Chopin!" zaplanowany został na 64,8 mln zł. Jednak "Magazyn Filmowy" podaje, że ostateczny koszt produkcji polskiej superprodukcji sięgnął 70 mln zł.

W ostatnich 35 latach polska kinematografia więcej pieniędzy (76 mln zł) wydała jedynie na realizację "Quo Vadis", który miał premierę w 2001. Tyle, że film Jerzego Kawalerowicza obejrzało w kinach 4,3 mln widzów, co i tak nie pokryło kosztów produkcji, bo przychody ze sprzedaży biletów sięgnęły 70 mln złotych.
Tymczasem "Chopin, Chopin!" osiągnął w kinach wpływy sięgające jedynie 9 mln zł (film obejrzało około 450 tys. widzów).
Wojtek Kardyś, ekspert w dziedzinie komunikacji internetowej, social mediów: "Klapa, to mało powiedziane, to katastrofa".
https://film.wp.pl/w-koncu-do-obejrzeni ... 620591232a


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group