Wybrałem się dziś do mojego ulubionego Iluzjonu (bez reklam przed seansem!) na "Dziadku, wiejemy!", film, do którego przygotowania zaczął Jan Hryniak, niestety zmarł, więc dokończyła go Olga Chajdas. Film, w którym zagrałem maleńki epizod jeszcze dodatkowo zmniejszony przez wycięcie wielu fragmentów tej sceny. Praca na planie była jednak bardzo owocna! Właśnie na planie tego filmu wziąłem wypowiedź o Mariuszu Gorczyńskim od Włodzimierza Pressa.

Ale do rzeczy. Bardzo szczerze ten film polecam miłośnikom kina familijnego, którzy chcą zobaczyć dobry film familijny, niegrzeszący tym, czym kino familijne potrafi grzeszyć. Nie ma tu cukierkowości, naiwności, są prawdziwie zarysowane ludzkie charaktery, które w sumie, łącznie, razem tworzą familijną właśnie opowieść o ludziach i ich sprawach. Wiedząc, że wybieram się do kina na film z gatunku "film familijny" - nie spodziewałem się po prostu aż tak dobrego filmu.
_________________
...i zdanżam na czas proszę pana!
www.mariuszgorczynski.pl