Trafiłem niedawno na książkę ''PRL, KAMERA, AKCJA! OBRAZ SPOŁECZEŃSTWA POLSKIEGO W FILMACH FABULARNYCH I SERIALACH LAT 1968-1990'' autorstwa dr.hab, profesora Jarosława Domke. Pokrótce rzecz dosyć obszerna, interesująca, choć z nie wszystkimi tezami, wnioskami bym się zgodził. A niektórych momentami odnosiłem wrażenie, że oglądaliśmy z autorem książki dwa różne filmy/seriale/ choć tytuł niby ten sam.
Więc do meritum, bo niestety książka nie jest wolna od błędów dotyczących przytaczanych sytuacji, zdarzeń z filmów. Jest tego sporo i moim skromnym zdaniem trochę to rzutuje na zawartość merytoryczną książki. Dlaczego ? Bo jeśli nie znamy dobrze tego co opisujemy, to łatwo coś przegapić, na przykład scenę, moment, która pokazuje w trochę innym świetle bohatera, czy stawia znak zapytania , tam gdzie wszystko jest już niby oczywiste.
Na str 86 na warsztacie ''Przypadek'' i mamy - ''
W innej scenie, gdy bohater wskakuje do pociągu - notabene staje się to symbolem danej drogi życiowej, którą obiera - wdaje się w dyskusję ze starym komunistą (Andrzej Łapicki)''. Łapickiego w filmie Kieślowskiego nie uświadczymy. Chodzi o Tadeusza Łomnickiego.
Gwoli sprawiedliwości dodam, iż na stronie 254 mamy już wszystko zgodnie, to znaczy tym starym komunistą jest już Łomnicki.
Jest też cytat, ale niedokładny, ten z tych najbardziej rozpoznawalnych z filmu Kieślowskiego -
''pamiętaj synu, nic nie musisz'' W filmie nie ma ''pamiętaj synu'' - jest '(...) chciałem ci powiedzieć, bo możesz nie zdążyć - nic nie musisz (...)
Str 95 -
''Kazimierz Kutz prezentuje nam inteligenta pokornego lub zaangażowanego technokratę (Blizna, Linia).''Film ''Blizna'' wyreżyserował Krzysztof Kieślowski.
Str 136 - Mamy o Dekalogu i takie coś -
''Z kolei zwykli ludzie pracy w części X (Jerzy Stuhr oraz Zbigniew Zamachowski) odkrywają w sobie wielka pasję, filatelistykę.''Muzyk rockowy - choć punk-rockowy też nie byłoby w tym przypadku jakimś wielkim nadużyciem - zwykłem człowiekiem pracy - no ciekawe:). Co do ''wielkiej pasji'' to jeszcze droga daleka - myślę, że bohaterowie łapią bakcyla, ale co z tego będzie - tutaj raczej mamy znak zapytania. Zresztą w ogóle w scenie finałowej bardziej niż o znaczki chodzi o zbliżenie obu braci.
Choć oczywiście tutaj każdy ma prawo do własnej interpretacji.
Str 251 - Opisując postać Jana Winnickiego , jednego z bohaterów serialu ''Alternatywy 4'', coś takiego -
''(...) jeździ BMW, ma willę na przedmieściach, a mieszkanie posiada jedynie w celu potajemnych spotkań z kochanką.''Otóż owe spotkania nie są wcale potajemne. Winnicki normalnie przecież mieszka w bloku przy Alternatywy z obecną partnerką, a mieszkanie załatwia sobie dopiero po nakryciu żony z kochankiem (rzecz jasna sam nie był święty, co wynika z rozmowy z żoną zaraz po scenie in flagranti)
Str 242 - Omawiany jest ''Wodzirej'' -
''W filmie Feliksa Falka Wodzirej Lutek (Jerzy Stuhr) widuje też wpływowego polityka, prawdopodobnie z KW PZPR. Sceny są wymowne, członek aparatu zwykle jest bowiem filmowany na kortach, rozmawia tylko w biegu, nigdy nie ma czasu.(...)W jednej z ostatnich scen oświadcza, że zostaje przesunięty na zagraniczną placówkę dyplomatyczną dołączając do zdegradowanych.''No cóż, najwyraźniej miesza się autorowi ''Wodzirej'' z kontynuacją, czyli ''Bohaterem roku''.
Tam bowiem możemy uświadczyć prominenta (Bogusław Sobczuk) na kortach. Tam też informuje Danielaka o nowym miejscu pracy:). W filmie z 1977 nie ma mowy o żadnej degradacji/przesunięciu.
Str 243 - Znowu Sobczuk i tym razem ''Człowiek z marmuru'' -
''(...)przekorna studentka idzie dumnym krokiem, ramię w ramię w towarzystwie Macka Tomczyka, syna Birkuta, przez korytarz gmachu telewizji. Redaktor widząc ich chowa się do gabinetu.''Jedna z ważniejszych scen w historii polskiej kinematografii, więc warto dobrze ją znać.
Redaktor chowa/właściwie cofa się się do toalety:) - co jeszcze wzmaga wymowę owej sceny.
Str 252 - ''Alternatywy 4'' -
''Celnie oddaje to pierwszy odcinek serialu Alternatywy 4 zatytułowany Przydział: lekarz przerywa operację, a dźwigowy oddala się z miejsca pracy.''Lekarz (Jerzy Kryszak) przerywa co najwyżej obchód, a z operacji która ma nastąpić rezygnuje sam pacjent.
Str 254 - Autor wymienia figury prominentów w różnych produkcjach -
''W produkcji Zaorskiego Piłkarski Poker do analizowanej grupy społecznej zaliczają się postaci grane przez Dmochowskiego, Gajosa, oraz Opanię.''Dmochowski jak najbardziej, ale przy postaci Laguny mam wątpliwości. Laguna to temat na oddzielny tekst, wielu zna, wiele może, ale nie koniecznie chce z tego korzystać - właściwie jego postawa, dylematy to jeden z tematów filmu. Ale Opania ? Postać Bola, to raczej typ cwaniaka, kombinator, ktoś co najwyżej aspirujący.
Str 263/264 - Po raz kolejny ''Przypadek -
''Główny bohater ma romans z Czuczką, Żydówką, która później również wyjeżdża za granice, choć nie bezpośrednio w wyniku Marca.(...)Z narracji dowiadujemy się, że po Marcu 1968 roku wyjechał już tam jej brat. Czuszka jest kontestatorką systemu, nie bez przyczyny sportretowaną przez reżysera w wersji życia Witka, w której obraca się on w środowisku opozycjonistów.''Najwyraźniej mieszają/zlewają się autorowi w jedno dwie postacie Czuszka (Bogusława Pawelec) i Werka (Marzena Trybała). Czuszkę bohater spotyka w pierwszym wątku, w drugim, tym opozycyjnym spotyka Werkę.
Str 310 - Znowu ''Alternatywy 4'' -
''Ewa mieszka samotnie, profesje swą tłumacząc trudna sytuacją materialną. Odwzajemnia uczucia genialnego konstruktora któremu pomaga i którego wspiera.''Ewa mieszka z rodzicami i panem Kierką, a tak właściwie to rodzina Majewskich mieszka u pana Kierki:)
Str 325 -
''W Kobiecie samotnej Agnieszki Holland symboliczną sceną w filmie jest, gdy mężczyzna ów kradnie Syrenę i porywa ukochana w szalona podróż.''Syrena zostaje kupiona. Jacek (Bogusław Linda) niczego nie kradnie - prawie do końca nie zna prawdziwego pochodzenia pieniędzy.
I na koniec Str 117 ''Jan Serce'' - to już nie błąd, ale interpretacja z która stanowczo się nie zgadzam.
''Jan mieszka ze starą matka, która się przy okazji opiekuje. Współtowarzysze zawodowej niedoli tytułowego bohatera prezentują bardzo niski poziom kulturalny i moralny.'' Mam wrażenie, że oglądaliśmy z panem Radosławem Domke inny serial - koledzy z pracy bohatera to ludzie prości, ale zdecydowanie nie prostaccy. Radosław Piwowarski ukazuje ich ciepło i z sympatią, rzekłbym nawet w pewnym poetyckim ujęciu. Oczywiście maja swoje słabości, alkohol, najmłodszy i najprzystojniejszy z nich - Tycjan - kobiety, ale kto ich nie ma. A co do alkoholu, to w PRL-u był to raczej problem ogólnospołeczny, dotykający wszystkich warstw społecznych i zawodowych.
Zresztą nie ma w serialu scen w których spożywanie przez nich (kolegów z pracy głównego bohatera) alkoholu kończyłoby się jakimś nieprzyzwoitym, czy godnym pożałowania zachowaniem.